Cześć! Tu Marlena, mam nadzieję,
że jeszcze mnie pamiętacie ;) Postanowiłam wrócić do pisania
opowiadania, jednak zmieniłam ogólną fabułę. Prologu nie będzie i od
razu wyskoczę z rozdziałem pierwszym :) W pełnych stu procentach cieszę
się, że powróciłam, bo ten blog nie dawał mi spokoju. Cały czas, kiedy
wchodziłam na Blogger'a, rzucał mi się w oczy i zawsze powtarzałam: zaraz się za niego zabiorę, zaraz to zrobię i
tak minęły cztery miesiące. Niestety, w końcu nie zrobiłam tego, ale,
przyszły wakacje, moje pozostałe blogi, dalej są w ruchu, dalej je
prowadzę, więc wzięłam się w garść i ten blog zostaje aktywowany :) Rozdział pierwszy jest już na blogu, dlatego miłego czytania.
Do zobaczenia
M xx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz